Pierwsze zajęcia absolutnie mnie zaskoczyły. Po pierwsze- myślałam, że mam kondycję. Nie jak Chodakowska, ale choć na poziomie Gierfilda. W końcu na palcach jednej ręki można policzyć chwile, kiedy choć na kilka sekund uda mi się w ciągu dnia posadzić tyłek. No chyba że na tronie. A i tam nie siedzę za długo. Częste spacery z małym, których nie spędzam na ławce z gazetą, noszenie ponad 10 kilogramowego malucha, tysiące skłonów po zabawki i fitness z odkurzaczem na zamianę z mopem. A tu niespodzianka! Okazuje się, że cała moja codzienna aktywność, która wydawało mi się, znacząco wykracza ponad normę, jest niczym w porównaniu z godziną zumby.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zajęcia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zajęcia. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 13 maja 2014
Matko rusz tyłek! Zumba time!
Etykiety:
nastrój,
odskocznia,
porażki,
przeciwności,
radość,
siłownia,
sport,
trudne początki,
zabawa,
zajęcia,
zumba
Pierwsze zajęcia absolutnie mnie zaskoczyły. Po pierwsze- myślałam, że mam kondycję. Nie jak Chodakowska, ale choć na poziomie Gierfilda. W końcu na palcach jednej ręki można policzyć chwile, kiedy choć na kilka sekund uda mi się w ciągu dnia posadzić tyłek. No chyba że na tronie. A i tam nie siedzę za długo. Częste spacery z małym, których nie spędzam na ławce z gazetą, noszenie ponad 10 kilogramowego malucha, tysiące skłonów po zabawki i fitness z odkurzaczem na zamianę z mopem. A tu niespodzianka! Okazuje się, że cała moja codzienna aktywność, która wydawało mi się, znacząco wykracza ponad normę, jest niczym w porównaniu z godziną zumby.piątek, 10 stycznia 2014
Do you speak English, Baby...?
Etykiety:
angielski dla niemowlaków,
Baby English Center,
bezpłatne bajanie,
nauka,
zabawa,
zajęcia
Dlaczego nie?Baby English Center oferuje bezpłatne:
BAJANIE dla dzieci 0-4 lata!
Termin: 22.01.2014, godz. 10.00- 10.30
Zapisy telefonicznie pod numerem: 601 420 888
Więcej informacji:
https://www.facebook.com/BabyEnglishCenter
poniedziałek, 16 grudnia 2013
Rozkręcamy świąteczny klimat!
Trochę brak czasu, jak to przed świętami bywa, urwanie głowy. Pozostało tylko kilka dni, więc już mogę się pochwalić, co w moim domu NIE zostało zrobione. Więc- okna NIE umyte, choinka NIE ubrana, prezenty owszem, w większości są, ale NIE popakowane, i w zasadzie można by wymienić wszystko, co do głowy przyjdzie w związku ze świętami, ze słówkiem NIE na wstępie.
Jak co roku, ambicje i nadzieje były duże, zwłaszcza, że są to pierwsze święta mojego kochanego półroczniaka, ale życie zweryfikowało plany i marzenia. Generalnie, absurdalne wydaje się to, że wciąż sama jak dziecko przeżywam zbliżające się święta, z kalendarzem adwentowym przy poduszce, odliczając dni od 1 grudnia, by dokładnie 24 przekonać się, że siły włożone w stworzenie idealnej świątecznej aury, są odwrotnie proporcjonalne do uzyskanego efektu, a staram to się tylko ja. I co roku obiecuję sobie, że następną gwiazdkę spędzę na Majorce.
Jak co roku, ambicje i nadzieje były duże, zwłaszcza, że są to pierwsze święta mojego kochanego półroczniaka, ale życie zweryfikowało plany i marzenia. Generalnie, absurdalne wydaje się to, że wciąż sama jak dziecko przeżywam zbliżające się święta, z kalendarzem adwentowym przy poduszce, odliczając dni od 1 grudnia, by dokładnie 24 przekonać się, że siły włożone w stworzenie idealnej świątecznej aury, są odwrotnie proporcjonalne do uzyskanego efektu, a staram to się tylko ja. I co roku obiecuję sobie, że następną gwiazdkę spędzę na Majorce.
Subskrybuj:
Posty (Atom)