Mam 27 lat. Jakby nie patrzeć- teen mom już nie jestem. I nigdy nie będę! O zgrozo! Przecież, ja też chciałabym być super-bohaterką! Ale dałam plamę... Zaszłam w ciążę całkiem świadomie.. Mieszkając na swoim, lub przynajmniej na bankowym. Mając męża, jaki by on nie był ;) Mając już jakieś życiowe doświadczenie. Po studiach. Pracując już, choć może niedługo.
