Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karmienie mlekiem modyfikowanym. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karmienie mlekiem modyfikowanym. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 marca 2014

Dlaczego jestem "butelkową mamą"..?

Karmić... Jak to łatwo powiedzieć. Bez latania do sklepu, bez mycia i wyparzania butli, bez mieszania, wstrząsania, odmierzania, dosypywania, odsypywania, sprawdzania temperatury, grzania i chłodzenia na zmianę. Głodne? Cycek w buźkę, dobra książka, albo krótka drzemka i dziękuję. A korzyści jakie dla dziecka! Dla matki! I jak ekonomicznie, ekologicznie i oszczędnie! W zgodzie z naturą, najnowszymi trendami i przykładnie. I nawet na ulicy przypadkowo spotkany starszy Pan pochwali, dziadki będą w siódmym niebie, pediatra pokiwa głową z aprobatą, a mąż z zadowoleniem odetchnie, że przynajmniej tego dzieciowego obowiązku nie musi podzielać na równi z żoną...

Od czasu urodzenia małego spotkałam się z wieloma przykładami butelkowej dyskryminacji. Do dziś czytam niektóre posty pogrążające mamy karmiące butelką i nóż mi się w kieszeni otwiera. Więc dziś wykład. Zacznijmy od tego, że butelkowe mamy dzielą się na dwie grupy. Pierwsza- plastik, bo tak wygodniej. Druga- bo inaczej się nie da.
 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...