Dziś mój, znaczy mamusiowy, zdecydowany KWC.
Wiem, że o Vichy chodzi fama, że przereklamowane, że nieskuteczne i niewarte zakupu.
Ja jednak mam kilka pozycji ,do których bezwzględnie wracam, a ewentualne zdrady na rzecz innych marek, przypłacam rozczarowaniem i poczuciem kasy wywalonej w błoto.