Ostatnio znajomym, którzy zastanawiali się nad poczęciem dziecka, razem z dzieciatą już S., namiętnie i uparcie wpajałyśmy, że dziecko nic w związku (małżeństwie) nie zmienia. ..Nie wiem, jak S., ale mnie nos urósł do tych rozmiarów, że muszę coś z tym zrobić, bo żaden podkład tego nie przykryje.
Dziecko zmienia wszystko!
WSZYSTKO.