Na wszystkich blogach Walentynkowe wpisy. U mnie też miał być. Taki słodki, romantyczny, z serduszkami i wyznaniami. Płytki, i na pokaz. Tak samo komercyjny i kiczowaty, jak samo święto. Ale nie będzie. Będzie za to ciut więcej. Trochę przykrej refleksji, do której dziś miałam niestety pobudki.