Moje dziecko to indywidualium. Wszystko wskazuje, że bunt dwulatka przechodzi raptem rok wcześniej. Jeśli nadpobudliwość psychoruchową dałoby się diagnozować w wieku 14 miesięcy, dam sobie rękę uciąć, że wiem jaki byłby wynik. Jestem przerażona tym, co czeka mnie dalej, ale jeśli jeszcze miesiąc temu twierdziłam, że docelowo fajnie by było mieć dwójkę... Dziś jestem zdania, że jedno aż nadto. Mam porównanie, nie rzucam słów na wiatr, konsultuję, obserwuję inne dzieci. Wiem, że i takie się trafiają. Z tym, że to jak wygrana w totka.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nadpobudliwe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nadpobudliwe. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 5 sierpnia 2014
Pomocy! Szatan!
Subskrybuj:
Posty (Atom)