No i stało się... Zostałam mamą. Nie dziś, nie wczoraj, nie w czwartek. W sobotę. Dokładnie 9 miesięcy temu. Szmat czasu. A do mnie wciąż to dociera i dotrzeć nie może. Dopiero teraz zastanawiam się, jak chcę aby wyglądał nasz dom, świat małego O. Jak chciałabym, żeby on się w tym domu czuł, i co z niego wyniósł (niedosłownie oczywiście)...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bezpieczeństwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bezpieczeństwo. Pokaż wszystkie posty
piątek, 14 marca 2014
środa, 15 stycznia 2014
Niczym Gąsiennica...
Etykiety:
bezpieczeństwo,
pełzanie,
pierwsze kroki,
pilnowanie,
rozwój,
trudności,
upadki
No i stało się... Nastąpiło, co nieuniknione. To była tylko kwestia czasu. Bo wszystko ma swoją kolej rzeczy. To natura rządzi prawami tego świata. I życiem naszym. I życiem naszych pociech.
Subskrybuj:
Posty (Atom)