Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bezpieczeństwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bezpieczeństwo. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 marca 2014

Domowe ognisko...

No i stało się... Zostałam mamą. Nie dziś, nie wczoraj, nie w czwartek. W sobotę. Dokładnie 9 miesięcy temu. Szmat czasu. A do mnie wciąż to dociera i dotrzeć nie może. Dopiero teraz zastanawiam się, jak chcę aby wyglądał nasz dom, świat małego O. Jak chciałabym, żeby on się w tym domu czuł, i co z niego wyniósł (niedosłownie oczywiście)...


środa, 15 stycznia 2014

Niczym Gąsiennica...

   No i stało się... Nastąpiło, co nieuniknione. To była tylko kwestia czasu. Bo wszystko ma swoją kolej rzeczy. To natura rządzi prawami tego świata. I życiem naszym. I życiem naszych pociech.
    Kiedyś na zajęciach, Pani Profesor, którą bardzo cenię, i która w przeciwieństwie do wielu innych wykładowców, potrafi mówić ciekawie na ciekawe tematy, bez wyręczania się slajdami, zapytała nas (przyszłych logopedów), czy dziecko samo z siebie będzie w stanie nauczyć się chodzić. Rzecz tyczyła się rozwoju maluchów, a sytuacja miała być następująca: Kładziemy dziecko, zaspokajamy jego podstawowe tylko potrzeby, istotne dla podtrzymania życia, znaczy jedzenie, picie, pielucha itp. Czy dziecko nauczy się chodzić?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...