Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 kwietnia 2014

Rankig popularności, czyli wiadro na głowę...

Długo myślałam nad tym postem. Jak wejdziesz między wrony... Pokorne cielę... Ale zostałam nominowana do Liebster Award, za co dziękuję Blogowi Cukromania Frania, więc jestem zobowiązana kilka słów o swoim blogu, i blogowaniu cudzym napisać. Po co, na co i dlaczego.

Nikogo nie chcę tym postem urazić. Nie w tym mój cel. Moją intencją jest ukazanie, czym zaskoczył mnie cały blogowy światek, odkąd do niego trafiłam.
 
Źródło: internet

środa, 22 stycznia 2014

Wow! Wygraliśmy czerwone Ferrari!


Się pochwalę... :)

 W końcu, po opłaceniu podatku (bolało...), dotarła do nas nagroda za
I miejsce w konkursie czasopisma "Dziecko", za blogową opowieść o porodzie.


Piękne, czerwone Ferrari :)


 

wtorek, 10 grudnia 2013

DLACZEGO....................?

   Co zainspirowało mnie do stworzenia bloga? 

   Wygrana w konkursie czasopisma "Dziecko" na najlepszy blog. Choć go teoretycznie jeszcze nie było, bo powstaje dopiero teraz. Komiczne. Chyba jak wszystko co mnie otacza. Ale po kolei... 
   To co w tej bajce najistotniejsze, to chyba to, że urodziłam syna. Po mniej więcej miesięcznym ogarnięciu tematu noworodka w domu, w jednym z wielu miesięczników dla mamusiek, które aktualnie są moją jedyną lekturą, bo ze względu na ilość całostronicowych reklam, czyta się je stosunkowo szybko, przypadkiem znalazłam konkurs "Piszę o dziecku". A ponieważ pamiętnik pisałam od czasów szkolnego tornistra i czerwonych pasków na świadectwie bądź tyłku, stwierdziłam, że może warto moje perypetie porodowe i pierwsze chwile z małym, opisać na ciut większą skalę, niż wygnieciony zeszyt. Więc po trochu pisałam po nocach, żeby, jak to mam w zwyczaju, moje wypociny wysłać na ostatnią chwilę, z nadzieją, że skoro już się tak napociłam, to przynajmniej zostaną zakwalifikowane i ktoś je przeczyta. A tu zaskoczenie. Pierwsza wygrana. Cieszyłam się bardziej, niż moje żarłoczne dziecko na widok butelki.
 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...